Babeczka z cynamonem, miodem pitnym, pistacjami oraz konfiturą z czarnego bzu

Składniki

  • Babeczki
  • mąka typ 0 125 g
  • cukier puder 125 g
  • masło 125 g
  • jaja 4
  • opakowanie drożdży z wanilią 1
  • cynamon w proszku 1 łyżka
  • sól 1 szczypta
  • miód pitny 1 ml
  • Do dekoracji
  • podkarpacki miód spadziowy 200 g
  • łuskane pistacje lub 1 opakowanie posypki pistacjowej i 10 łuskanych pistacji 120 g
  • konfitura z czarnego bzu 100 g

Przepis

Oto czwarty etap konkursu – deser. Tym razem pomyślałam, że warto byłoby odświeżyć prosty, rodzinny przepis, podając go w zupełnie nowej formie i przy użyciu niecodziennych składników. Pierwotna wersja deseru to przepis, który przygotowywaliśmy w domu jesienią lub na Boże Narodzenie. Chłodne pory roku to idealny okres na desery z rozgrzewającym aromatem cynamonu, który znakomicie komponuje się z polską konfiturą z czarnego bzu oraz miodem pitnym.

 

W dużej misce zetrzeć miękkie masło o temperaturze pokojowej z cukrem, aż powstanie puszysta masa. Dodać jedno całe jajo i 2 żółtka (białka odstawić na później), wrzucając je pojedynczo. Przed dodaniem każdego żółtka, poprzednie musi być już bardzo dobrze połączone z masą. Wszystko razem mieszać jeszcze przez kolejne 4-5 minut. W oddzielnej misce ubić pianę z 3 białek przy użyciu elektrycznej ubijaczki. Przesiać mąkę z drożdżami, cynamonem i solą. Połączyć je z masą z masła i jajek i mieszać ubijaczką na średnich obrotach przez 2 minuty. Następnie, przy użyciu silikonowej szpatułki połączyć z pianą z białek, dodając ją porcjami i mieszając ruchami od dołu do góry, aby masa nie opadła. Foremki spryskać tłuszczem lub wysmarować masłem i podsypać mąką, usuwając jej nadmiar. Wypełnić foremki ciastem, zostawiając wolny 1 cm wysokości. Wstawić do piekarnika z termoobiegiem rozgrzanego do 180 stopni i piec przez 18-20 minut. Po upieczeniu wyjąć babeczki z foremek i zostawić do ostudzenia na kratce na ok. 15-20 minut. W trakcie, gdy babeczki się studzą, przygotować dekorację. W garnuszku rozpuścić miód na małym ogniu, cały czas mieszając łyżką. Po rozpuszczeniu, posmarować nim wierzch i brzegi babeczki przy użyciu łopatki lub noża. Miód musi być starannie rozprowadzony, inaczej pistacje się nie przykleją. Z łuskanych pistacji należy zdjąć ciemną skórkę. Aby to sobie ułatwić, należy je gotować przez 5 minut we wrzątku, odcedzić i ostudzić w zimnej wodzie. Następnie ponownie odcedzić, przetrzeć czystą ściereczką, a na koniec osuszyć ręcznikiem papierowym. Pistacje zmiksować w robocie kuchennym na grube kawałki. (Odłożyć wcześniej jedną łyżkę całych pistacji do wykorzystania przy dekorowaniu) Pominąć ten etap przygotowania, jeśli używacie gotowej posypki pistacjowej. Babeczki obtoczyć w posiekanych pistacjach, tak aby przykleiły się do brzegów. Można pomóc sobie małą łopatką, przyciskając posypkę, żeby dobrze się zespoiła z babeczką. Pozostałą wcześniej resztkę miodu podgrzać razem z konfiturą z czarnego bzu. Jeszcze ciepły sos rozsmarować jednym energicznym ruchem pędzla po talerzu, na którym będzie podawana babeczka. Resztką pistacji wyłożyć wierzch babeczki oraz rozsmarowany sos.

Pobierz książkę kucharską